Jak zapisywać zdjęcia do Internetu - artykuł Sztuka Retuszu

Jak zapisywać zdjęcia do Internetu?

Jak zapisywać zdjęcia do Internetu? 

O to, jak zapisywać zdjęcia do Internetu, fotografowie kłócą się od lat. Jedni twierdzą, że rozdzielczość zdjęcia, czy też konkretniej ilość dpi (a raczej ppi) nie ma znaczenia, inni, że to ważne. Część fotografów kłóci się także o fizyczne wymiary zdjęcia, inni machają na to ręką. 

Niezależnie od szkoły, wszyscy zgadzają się co do jednego: zdjęcia do Sieci muszą być zapisane w przestrzeni barw sRGB. Jeśli więc na co dzień obrabiacie zdjęcia w RGB (co zalecam), zapisując zdjęcia do Internetu musicie jedynie przekonwertować je do sRGB, co nie jest ani trudne, ani szczególnie czasochłonne. 

Dlaczego do Sieci inaczej? 

Internet gospodaruje własną przestrzenią barwną, którą jest właśnie sRGB. O konieczności pracy w RGB i zapisywaniu zdjęć do Sieci w sRGB, pisałam przy okazji artykułu 10 dobrych nawyków w postprodukcji, ale i tu opiszę pokrótce, w czym rzecz. 

Jeśli umieszczamy zdjęcia w Internecie, a chcemy, by kolory zdjęć, które publikujemy, miały taką samą kolorystykę jak w naszym programie graficznym (zakładając, że obrabiamy zdjęcia w przestrzeni barw RGB), powinniśmy dopilnować, by zdjęcia do Sieci zapisywać w przestrzeni barw sRGB.

Tutaj możecie zobaczyć, jak wyglądają te same zdjęcia po opublikowaniu w Internecie – jedno w przestrzeni barw RGB, a drugie w internetowej przestrzeni barw sRGB. Jest różnica, c’nie? 

Jak zapisywać zdjęcia do Internetu RGB vs sRGB

To w końcu jak zapisywać zdjęcia do Internetu?

Przede wszystkim ważna jest konwersja zdjęcia do przestrzeni barwnej sRGB. Wbrew pozorom, to wcale nie jest trudne. 

Plik -> Eksportuj -> Zapis dla Internetu*

(*w wersjach Photoshopa starszych niż CC, nazwa ta może brzmieć nieco inaczej – jednak tak samo jak w CC, poniższe okno można wywołać poprzez skrót: alt + shift + ctrl + s)

Pamiętajcie, by osadzić sRGB – czyli zaznaczyć opcję „Konwertuj na sRGB”. 

Jak zapisywać zdjęcia do Internetu - Photoshop

Co więcej: nasz oryginalny plik wciąż pozostaje w przestrzeni barw RGB, nic więc nie tracimy. Zyskujemy jedynie dodatkowy plik przeznaczony na publikacje do Sieci. Jak widzicie, waży on dużo mniej. 

Reguły starej szkoły: 72 dpi

Gdybym była w podeszłym wieku, mogłabym powiedzieć, że „jestem człowiekiem starej daty i ze starej szkoły”. A jednak: w podeszłym wieku nie jestem, a i tak praktykuję starą szkołę. Co to znaczy? 

Tak, jak wspominałam, dopasowanie rozdzielczości to temat kłótni od lat. Skąd te magiczne 72 dpi? Przyjęło się, że grafiki do Internetu robi się właśnie w rozdzielczości 72 dpi. Przez wiele lat także w szkołach fotografii uczono, że zdjęcia publikowane w Internecie należy zapisywać w tym formacie. Przed napisaniem tego krótkiego artykułu skonsultowałam się jednak także z obecnymi studentami fotografii – i każdy z nich mówił to samo: „72 dpi, sRGB”. 

Skąd więc kłótnia? Typowym argumentem jest: „na monitorze nie widać różnicy między 300 dpi a 72 dpi”. Szczerze mówiąc, osobiście nie zamierzam wdawać się w dyskusje na ten temat. Mam swoje powody, by zapisywać w 72 dpi. I zamierzam zdradzić Wam jakie 😉 

Brak konieczności wyostrzenia zdjęcia 

Jeśli zapisujesz zdjęcia w 300 dpi w przestrzeni barw sRGB, powinieneś je dodatkowo wyostrzyć. Z doświadczenia wiem jednak, że jeśli przed zapisem do sRGB zmienisz rozdzielczość z 300 dpi do 72 dpi… to dodatkowe wyostrzanie nie jest konieczne. Dla mnie to więc zwyczajna oszczędność czasu. 

Jak zmienić rozdzielczość?

To banalnie proste! Wchodzimy w Obraz -> Rozmiar obrazu… 

I pojawia nam się takie oto okienko: 

Jak zapisywać zdjęcia do Internetu - ile dpi

Oczywiście, liczby u Was będą najpewniej zupełnie inne. Jak widzicie, to zdjęcie jest małe, i jest już w rozdzielczości 72 dpi. Niemniej w tym właśnie miejscu możecie wpisać dowolną wartość. Co więcej, możecie także zmienić wymiary zdjęcia.  

Zapisujemy do sRGB i co dalej? 

Jeśli zmieniamy wartość dpi, warto cofnąć (ctrl + shift + z) wprowadzone przez nas zmiany, nim ponownie zapiszemy nasz plik. Nie chcemy bowiem, aby z 300 dpi zyskał 72 dpi na stałe (rozdzielczość 300 dpi często wymagana jest w druku). Jeśli jednak ograniczamy się do osadzania profilu sRGB to… to wszystko. Ot, cała filozofia. Nasze zdjęcie gotowe jest do publikacji w Internecie!

***

A Wam zdarzyło się kiedyś, że zdjęcia opublikowane w Internecie nie zgadzały się z tym, co widzieliście w swoim programie graficznym? 

 

 

Jesteśmy też

Sztuka Retuszu

Uczymy retuszu, bo Photoshop jest fajny. Razem z Panem Kotem robimy też jutiuby, przy czym Pan Kot mniej, bo on głównie śpi.

Tutoriale z Photoshopa znajdziecie o, tu: www.youtube.com/sztukaretuszu
Jesteśmy też

Latest posts by Sztuka Retuszu (see all)

  • Konkretny i jasny poradnik, dzięki, myślę, że przyda mi się, kiedy w końcu ogarnę się trochę w dziedzinie fotografii 🙂

  • W dzisiejszych czasach prawie każdy dodaje jakieś zdjęcia, więc twój poradnik to strzał w dziesiątkę. Bardzo przystępny i to bez potrzeby znajomości tajników edycji. Patrząc na polecany posty, będę musiał tu zajrzeć częściej! Pozdrawiam! 🙂

  • Marysia

    Przydatne informacje, dziękuje 🙂

  • cytrynowe drzewo

    Nie wiedziałam o tym! Przyda się! 🙂

  • Świetny wpis, będę musiała się bardziej zacząć przyglądać temu, jak zapisuję zdjęcia dla potrzeb bloga.

  • Ewa

    Fajnie napisane, przydatne informacje. Dzięki 🙂

  • bardzo profesjonalnie i przystępnie 🙂

  • Ela

    Wiele razy zdarzyło mi sie, ze zdjęcie w necie „nie było” takie same co w programie – ale ja to laik komputerowy. Jak dla mnie- bardzo przydatny artykuł – dzieki ☺

    • Kompletnie się nie przejmuj – nie tylko laikom się to zdarza 😉 Mam nadzieję, że powyższa instrukcja Ci się przyda 🙂

  • KIKI Lifestyle

    Kiedyś bawiłam się photoshopem a teraz tylko kiedy muszę ale bardzo fajny blog 🙂 podziwiam